Do Komisariatu Policji Poznań – Północ 5 października zgłosił się właściciel, który powiadomił o zniknięciu zaparkowanej Toyoty Prius. Zgłoszenie dotyczyło pojazdu, który zniknął między 4. a 5. października; w środku znajdowały się dokumenty należące do pokrzywdzonego. Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego od razu podjęli czynności operacyjne mające na celu ustalenie miejsca pobytu sprawców i odzyskanie auta. Dwa dni po zgłoszeniu policjanci namierzyli osoby podejrzane i doprowadzili do zatrzymań.
Gdzie zatrzymano podejrzanych?
Pierwsze zatrzymanie miało miejsce w Przeźmierowie, gdzie policjanci wylegitymowali i zatrzymali 31-latka podejrzanego o udział w kradzieży. Dalsze ustalenia wskazywały na to, że samochód został ukryty na posesji w gminie Tarnowo Podgórne. Tego samego dnia funkcjonariusze odzyskali pojazd oraz zatrzymali drugiego mężczyznę powiązanego ze sprawą. W działaniach operacyjnych i poszukiwawczych wykorzystano zebrane informacje, które doprowadziły do obu miejsc zatrzymań.
Jakie zarzuty postawiono podejrzanym?
Po zgromadzeniu materiału dowodowego śledczy przedstawili zarzuty 31- i 36-latkowi. Obejmują one kradzież z włamaniem oraz ukrywanie dokumentów, którymi nie mieli prawa rozporządzać. Policjanci podjęli czynności zmierzające do kompletnego wyjaśnienia tych okoliczności.
Za postawione przestępstwa grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafiła do dalszego prowadzenia przez organy ścigania, a zatrzymanym postawiono zarzuty na podstawie zgromadzonych dowodów.
Co wynika dla mieszkańców?
W tej sprawie samochód był użytkowany z dokumentami osobistymi wewnątrz pojazdu, co umożliwiło posługiwanie się nimi osobom nieuprawnionym. Zgłoszenie kradzieży wpłynęło do Komisariatu Policji Poznań – Północ, który prowadził czynności przy tej sprawie. Pozostawianie dokumentów w zaparkowanym samochodzie zwiększa ryzyko ich utraty i nadużyć; zgłoszenia o kradzieży przyjmie komisariat właściwy dla miejsca zdarzenia.
31- i 36-latek usłyszeli zarzuty i odpowiedzą przed sądem.