Strona główna  /  Znani ludzie  /  Lothar von Arnauld de la Perière – życiorys, kariera, rodzina

Czapka i lornetka oficera marynarki z I wojny światowej na mapie, w tle zarys okrętu podwodnego na morzu

Lothar von Arnauld de la Perière – życiorys, kariera, rodzina

Znani ludzie

Lothar von Arnauld de la Perière to niemiecki oficer marynarki, który podczas I wojny światowej zatopił 194 statki o łącznym tonażu 453 716 BRT, co dało mu miano najskuteczniejszego dowódcy okrętu podwodnego w historii. Część opracowań – w tym baza uboat.net – podaje nieco inne liczby (193 lub 195 zatopionych jednostek handlowych o tonażu 453–455 tys. BRT), ale wszystkie zgodnie wskazują na jego absolutny rekord. Urodzony w Poznaniu, służył kolejno w Kaiserliche Marine, Reichsmarine i Kriegsmarine, dochodząc do stopnia Vizeadmiral i ginąc w 1941 roku w katastrofie lotniczej pod Paryżem. Jeśli chcesz lepiej poznać jego życiorys, drogę wojskową i rodzinne korzenie, przeczytaj dalszą część artykułu.

Kim był Lothar von Arnauld de la Perière?

18 marca 1886 roku w pruskim Poznaniu przyszedł na świat oficer, który miał zapisać się w dziejach wojny morskiej jako rekordzista w liczbie zatopionych statków. Pochodził z rodziny o francuskich korzeniach i mocno zakorzenionej tradycji służby wojskowej, co w świecie pruskiej elity urzędniczo-wojskowej nie należało do rzadkości. Nazwisko Arnauld de la Perière łączyło dziedzictwo francuskiej szlachty z drogą kariery w armii niemieckiej.

Już jako młody mężczyzna związał się z Kaiserliche Marine, wstępując w kwietniu 1903 roku w ramach rocznika kadetów „Crew 4/03”. Po 1918 roku pozostał w strukturach marynarki kolejnych państw niemieckich – najpierw Reichsmarine, potem Kriegsmarine. W czasie I wojny światowej, dowodząc najpierw U‑35, a później U‑139, zatopił 194 statki handlowe i 2 małe okręty wojenne, osiągając niespotykany wcześniej tonaż zatopień. Z tego powodu historycy broni podwodnej określają go mianem „największego asa broni podwodnej wszech czasów”.

24 lutego 1941 roku oficer zginął w katastrofie lotniczej na lotnisku Le Bourget pod Paryżem. Miał wtedy stopień Vizeadmiral i wyznaczone nowe stanowisko – dowódcy obszaru południowo‑wschodniego (Admiral Südost). Spoczął na wojskowym Cmentarzu Inwalidów w Berlinie, gdzie pochowano wielu oficerów cesarskiej i późniejszej marynarki.

Jaką miał rodzinę?

Rodzina Arnauld de la Perière wywodziła się z francuskiej szlachty, która z czasem związała los z Prusami. W biogramach podkreśla się nie tylko francuskie nazwisko, lecz także wojskowe tradycje rodu, kontynuowane w kilku pokoleniach. Brat Lothara, Friedrich von Arnauld de la Perière, również wybrał służbę na morzu – został oficerem lotnictwa morskiego, związanym z formacją Marine‑Luftschiff‑Abteilung, czyli oddziałami sterowców marynarki. Sam Lothar w pierwszych miesiącach I wojny światowej również został czasowo przydzielony do czynnej służby w tej formacji, zanim trafił do broni podwodnej.

Takie rodzinne środowisko – połączenie arystokratycznego pochodzenia, francuskich korzeni i pruskiej kultury wojskowej – ułatwiało dostęp do elitarnej kariery w siłach zbrojnych. Jednocześnie wpływało na wychowanie w duchu obowiązku, dyscypliny i lojalności wobec służby, które silnie widać w całym życiorysie admirała. Wspomnienia jego podwładnych i kolegów opisują go jako człowieka niezwykle skromnego, ale wybitnie utalentowanego, darzonego głębokim szacunkiem przez załogi.

Jak przebiegała jego służba przed I wojną światową?

Do marynarki cesarskiej Arnauld wstąpił w 1903 roku, rozpoczynając standardową dla młodych kadetów drogę – służbę na okrętach liniowych, potem na krążownikach. W literaturze pojawiają się m.in. nazwy pancerników SMS Kurfürst Friedrich Wilhelm, SMS Schlesien i SMS Schleswig‑Holstein, na których zdobywał pierwsze doświadczenia wachtowe i sztabowe. Była to klasyczna szkoła służby liniowej w epoce, gdy flota niemiecka rozwijała się w cieniu Royal Navy.

Zanim trafił do broni podwodnej, oficer służył także na lekkim krążowniku SMS Emden. W latach 1911–1913 pełnił tam konkretną funkcję oficera torpedowego, odpowiadając za obsługę i taktyczne użycie tego rodzaju uzbrojenia. Ten typ okrętu, przeznaczony do działań rozpoznawczych i krążowniczych, wymagał od załogi dużej samodzielności, dokładnej nawigacji i umiejętności działania z dala od głównych baz. Doświadczenia z Emdena przydały się później w roli dowódcy U‑boota operującego na rozległym akwenie Morza Śródziemnego.

Jeszcze przed wybuchem wojny Arnauld trafił do sztabu generalnego marynarki – dla każdego oficera był to ważny etap, bo pozwalał poznać planowanie operacyjne i sposób myślenia wyższych dowództw. W 1914 roku, już jako oficer sztabowy w Berlinie, pełnił funkcję adiutanta admirała Hugo von Pohla, jednego z kluczowych dowódców Kaiserliche Marine. W tym samym roku otrzymał stopień Kapitänleutnant, co otwierało drogę do samodzielnego dowodzenia okrętem.

Po mobilizacji na początku wojny skierowano go początkowo nie do U‑Bootów, lecz do lotnictwa morskiego – trafił do oddziału sterowców marynarki Marine‑Luftschiff‑Abteilung, z którym zdobył doświadczenia w nowej wówczas dziedzinie działań powietrzno‑morskich. Dopiero później został skierowany do szkoły broni podwodnej w Kilonii, gdzie odbył kurs dowódców U‑Bootów. Uzupełniający kurs w Puli przygotowywał przyszłych kapitanów do specyfiki działań na Morzu Śródziemnym, w oparciu o bazy sojuszniczej marynarki austro‑węgierskiej. Po takim przeszkoleniu mógł objąć dowództwo na jednym z najaktywniejszych okrętów floty podwodnej.

Jak wyglądała kariera podwodna podczas I wojny światowej?

15 listopada 1915 roku oficer przejął od Waldemara Kophamela dowodzenie U‑35 w bazie Cattaro nad Adriatykiem. Okręt działał w składzie niemieckiej flotylli U‑Bootów, korzystającej z austriackich portów na Adriatyku i na Morzu Śródziemnym. To właśnie na tej jednostce powstał jego wyjątkowy bilans zatopień.

U‑35 na Morzu Śródziemnym

W trakcie około 14 patroli śródziemnomorskich U‑35 zatopił, według najczęściej cytowanych danych, 189 statków handlowych i dwie kanonierki przeciwnika. Istnieją niewielkie różnice w liczbach w zależności od źródła (niektóre podają 188 statków czy inną liczbę patroli), ale skala działań pozostaje imponująca. Większość jednostek handlowych niszczono zgodnie z tzw. regułami nagrody – po zatrzymaniu statku, ewakuacji załogi i dopiero potem otwarciu ognia lub podłożeniu ładunków wybuchowych.

Wśród większych jednostek zatopionych przez U‑35 znalazł się m.in. francuski pomocniczy krążownik (uzbrojony statek handlowy) La Provence o tonażu 13 753 BRT (26 lutego 1916 roku) oraz brytyjski parowiec pasażerski Minneapolis o tonażu 13 543 BRT (23 marca 1916 roku). Później, 4 października 1916 roku, Arnauld zatopił także francuski transportowiec wojskowy SS Gallia o dokładnym tonażu 14 966 BRT, co miało duży ciężar zarówno operacyjny, jak i propagandowy. W lutym 1917 roku na jego liście znalazł się również amerykański żaglowiec Lyman M. Law o tonażu 1300 BRT, zniszczony 12 lutego zgodnie z przyjętą przez dowódcę praktyką wcześniejszego ewakuowania załogi.

Dowódca U‑35 znany był z bardzo oszczędnego użycia torped. Według danych zebranych na stronie uboat.net odpalił 74 torpedy, z czego 39 trafiło w cel, natomiast zdecydowaną większość statków zatopił ogniem działa pokładowego kalibru 8,8 cm oraz ładunkami wybuchowymi. Taka taktyka pozwalała zwiększać liczbę zatopień przy ograniczonych zapasach uzbrojenia i jednocześnie często zmniejszała straty w ludziach po stronie załóg handlowych.

Na samym tylko U‑35 dowódca zatopił łącznie ponad 446 708 BRT tonażu handlowego, co czyni ten okręt jednym z najbardziej „wydajnych” U‑Bootów I wojny światowej.

Oprócz rekordowej liczby zatopień, Arnauld de la Perière uszkodził również 8 statków o łącznym tonażu 34 312 BRT. Przykładem może być brytyjski parowiec pasażerski Leasowe Castle (9 737 BRT), który 20 kwietnia 1917 roku został poważnie uszkodzony przez U‑35.

Rekordowe patrole w 1916 roku

Najbardziej znane są dwa patrole z 1916 roku, które przeszły do historii wojny morskiej. W pięciotygodniowym rejsie w kwietniu i maju zatopiono 23 statki o tonażu około 68 000 ton, używając zaledwie czterech torped (z czego jedna chybiła). Jeszcze większy rozgłos przyniósł patrol pomiędzy 26 lipca a 20 sierpnia 1916 roku, gdy U‑35, operując w zachodniej części Morza Śródziemnego, zniszczył 54 statki parowe i żaglowce o łącznym tonażu 91 150 ton.

Właśnie za ten rekordowy rejs Arnauld otrzymał wysokie odznaczenie – order Pour le Mérite, przyznawany oficerom za wybitne zasługi na polu walki. Współczesne opracowania, w tym artykuły w piśmie „Sea Classics” oraz hasło w encyklopedii „Naval Warfare. An International Encyclopedia”, podkreślają, że był to bezprecedensowy wynik w historii działań U‑Bootów.

Arnauld de la Perière tak wspominał ten spektakularny rejs: „Mój rekordowy rejs był całkiem potulny i nudny. Zatrzymywaliśmy statki. Załogi wsiadały do łodzi ratunkowych. Sprawdzaliśmy dokumenty statku, mówiliśmy załogom, jak mogą dotrzeć do najbliższego portu, a następnie zatapialiśmy zatrzymany pryz”.

Wśród zatopionych jednostek znalazł się także wspomniany francuski transportowiec wojskowy SS Gallia, co miało duże znaczenie propagandowe i operacyjne. Seria sukcesów na śródziemnomorskim szlaku zaopatrzeniowym państw ententy poważnie utrudniała ruch statków z zaopatrzeniem do frontów lądowych.

U‑139 na Atlantyku

Na początku 1918 roku kapitana odwołano z Morza Śródziemnego do Niemiec i powierzono mu dowodzenie dużym krążownikiem podwodnym U‑139. Okręt ten był projektowany do dalekich rajdów na Atlantyku, z dużym zapasem paliwa i amunicji. Podczas jedynego pełnego patrolu bojowego na tej jednostce dowódca zatopił jeszcze 5 statków o łącznym tonażu 7 008 BRT. 14 października 1918 roku do jego ofiar dopisał się m.in. portugalski patrolowiec/trawler wojskowy Augusto De Castilho o wyporności 487 ton, który próbował osłaniać konwój.

Łączny wynik jego kariery podwodnej przedstawia się następująco:

Okres służby Okręt Zatopione statki (BRT)
1915–1917 U‑35 ok. 189 statków, 446 708 BRT
1918 U‑139 5 statków, 7 008 BRT
Łącznie U‑35 i U‑139 194 statki, 453 716 BRT (plus 2 okręty wojenne ~2 500 ton)

Wliczając dwa zatopione małe okręty wojenne o wyporności około 2 500 ton, jego bilans staje się jeszcze bardziej imponujący. Baza uboat.net przypisuje mu łącznie 193 zatopione statki handlowe (453 371 BRT), 2 okręty wojenne (2 500 ton) oraz 8 uszkodzonych jednostek (34 312 BRT); inne zestawienie w tej samej bazie wskazuje natomiast na 195 zatopionych jednostek o tonażu 455 871 ton. Niewielkie rozbieżności statystyczne nie zmieniają jednak faktu, że współczesne opracowania określają go jako najskuteczniejszego dowódcę okrętu podwodnego w dziejach – zarówno pod względem liczby statków, jak i sumarycznego tonażu.

Co robił po zakończeniu I wojny światowej?

Po zawieszeniu broni wielu oficerów U‑Bootów musiało odejść z armii, ale Arnauld został w szeregach znacznie zredukowanej Reichsmarine. W burzliwych, powojennych latach miał również epizod związany z formacjami Freikorps, w których służyło wielu byłych oficerów cesarskich. Stopniowo przesuwał się z funkcji bojowych w stronę stanowisk szkoleniowych i reprezentacyjnych. W okresie służby w Reichsmarine pełnił m.in. funkcję oficera nawigacyjnego na starych pancernikach typu przeddrednot – SMS Hannover i SMS Elsass – które mimo przestarzałej konstrukcji nadal wykorzystywano do zadań szkolnych i pomocniczych.

Istotnym etapem było objęcie dowództwa szkolnego krążownika „Emden”, którym dowodził od września 1928 do października 1930 roku.

Na tym okręcie zrealizował między innymi roczny rejs dookoła świata oraz kolejny długi rejs szkolny, podczas których młodzi podchorążowie poznawali nawigację oceaniczną, służbę w tropikach i realia międzynarodowych wizyt portowych. Emden był wizytówką odrodzonej, choć wciąż ograniczonej traktatem wersalskim marynarki.

W 1931 roku oficer przeszedł w stan spoczynku w stopniu Kapitän zur See. Nie oznaczało to jednak całkowitego zerwania z morzem. W latach 1932–1938 pracował jako wykładowca w Tureckiej Akademii Marynarki Wojennej. Republika Turcji modernizowała wtedy flotę i chętnie sięgała po doświadczenia oficerów niemieckich – Arnauld przekazywał tam wiedzę z zakresu taktyki morskiej i organizacji służby.

W latach trzydziestych był jednym z tych niemieckich oficerów, którzy zamiast angażować się w spory polityczne, skupili się na pracy szkoleniowej i eksperckiej poza granicami kraju.

Jak wyglądała jego służba w okresie II wojny światowej i śmierć?

Po wybuchu II wojny światowej władze wojskowe sięgnęły po doświadczonych oficerów rezerwy. Arnauld wrócił do czynnej służby już jako Konteradmiral. Najpierw, do marca 1940 roku, pełnił funkcję komendanta marynarki wojennej w Gdańsku (Danzig), odpowiadając za zabezpieczenie ważnego dla Kriegsmarine rejonu ujścia Wisły. Następnie został wyznaczony na komendanta obszarów morskich w Belgii i Holandii, gdzie zajmował się logistyką, ochroną wybrzeża i organizacją baz morskich wykorzystywanych przez niemiecką flotę.

Później przeniesiono go na stanowisko komendanta obszarów morskich w Bretanii i zachodniej Francji, gdzie zabezpieczał m.in. funkcjonowanie portów używanych przez U‑Booty na Atlantyku. W strukturze Kriegsmarine odpowiadał już nie za pojedynczy okręt, ale za rozległy obszar z licznymi bazami, jednostkami i instalacjami.

1 lutego 1941 roku został awansowany do stopnia Vizeadmiral i wyznaczony na dowódcę Dowództwa Grupy Marynarki Południe (Marinegruppenkommando Süd), określanego również jako Admiral Südost, obejmującego planowane działania na południu Europy. Miał objąć funkcję po przelocie na nowe stanowisko. Do objęcia dowództwa jednak nie doszło.

24 lutego 1941 roku samolot, którym leciał, rozbił się na lotnisku Le Bourget pod Paryżem podczas startu, w trakcie procedury wznoszenia się maszyny. Katastrofa przerwała karierę jednego z najbardziej znanych oficerów broni podwodnej jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego etapu służby sztabowej. Z perspektywy historii wojskowości jego biogram łączy trzy epoki – Cesarstwo Niemieckie, Republikę Weimarską i Trzecią Rzeszę – oraz pokazuje, jak los jednego człowieka splótł się z burzliwymi dziejami XX wieku.

Jakie odznaczenia otrzymał?

Skala osiągnięć bojowych i długość służby znalazły odzwierciedlenie w licznych dekoracjach. W czasie I wojny światowej otrzymał m.in. Pour le Mérite, Krzyż Żelazny I i II klasy, Order Rodu Hohenzollernów, pruski Order Korony, a także Krzyż Hanzeatycki miasta Hamburga. Sprzymierzone monarchie wyróżniły go austriackimi odznaczeniami: Orderem Leopolda, Orderem Żelaznej Korony i Krzyżem Zasługi Wojskowej.

Od Imperium Osmańskiego otrzymał z kolei Medal Wojenny, Srebrny Medal Liakat z mieczami (Silver Liakat Medal with swords), Gwiazdę Gallipoli (Gallipoli Star, tzw. Żelazny Półksiężyc) oraz Medal Imtiyaz, przyznawane za zasługi bojowe na rzecz sojusznika. Z okresu pruskiego pochodzi także Krzyż za Długoletnią Służbę (Dienstauszeichnungskreuz), który potwierdzał jego wieloletnią, nienaganną służbę w marynarce.

Jako dowódca U‑Boota wyróżniony został również Odznaką Wojenną Wojny Podwodnej z 1918 roku (U‑boat War Badge), przyznawaną oficerom i załogom okrętów podwodnych za udział w operacjach bojowych.

Najważniejszym wyróżnieniem admirała pozostaje Pour le Mérite – najwyższy pruski order wojskowy, nadawany w czasie I wojny światowej tylko oficerom o wybitnych zasługach bojowych.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Kim był Lothar von Arnauld de la Perière i z czego zasłynął?

Był niemieckim oficerem marynarki, który podczas I wojny światowej zyskał miano najskuteczniejszego dowódcy okrętu podwodnego w historii. Zatopienie przez niego 194 jednostek o łącznym tonażu przekraczającym 453 tys. BRT stanowi rekord, który do dziś jest uznawany za wybitne osiągnięcie.

W jakich okolicznościach zginął Lothar von Arnauld de la Perière?

Admirał poniósł śmierć 24 lutego 1941 roku w wyniku katastrofy lotniczej, do której doszło podczas startu maszyny z lotniska Le Bourget pod Paryżem. W tym czasie pełnił służbę w stopniu wiceadmirała i był w drodze do objęcia nowego stanowiska dowódczego.

Jakie unikalne podejście stosował Arnauld de la Perière podczas ataków na statki?

Słynął z oszczędnego gospodarowania torpedami, preferując niszczenie celów za pomocą działa pokładowego lub ładunków wybuchowych po uprzedniej ewakuacji załogi. Takie działanie pozwalało mu na realizację dużej liczby zatopień przy relatywnie niskich stratach wśród cywilnych marynarzy.

Czym zajmował się Lothar von Arnauld de la Perière w okresie międzywojennym?

Po I wojnie światowej kontynuował karierę w marynarce, dowodząc między innymi krążownikiem szkolnym SMS Emden oraz odbywając rejsy dookoła świata. W latach 1932–1938 pracował również jako wykładowca taktyki morskiej w Tureckiej Akademii Marynarki Wojennej.

Jakie najważniejsze odznaczenie otrzymał ten as broni podwodnej za swoje zasługi?

Najistotniejszym wyróżnieniem w jego karierze był order Pour le Mérite, stanowiący najwyższe pruskie odznaczenie wojskowe przyznawane za szczególne osiągnięcia na polu walki podczas Wielkiej Wojny. Oprócz tego posiadał liczne medale niemieckie, austriackie oraz osmańskie.

Redakcja wielkopolska-region.pl

pasją piszemy o Wielkopolsce, przybliżając jej społeczne, biznesowe i kulturalne oblicze. Dzielimy się wiedzą o lokalnych atrakcjach, motoryzacyjnych trendach i stylu życia mieszkańców regionu.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?