Na odcinku A2 między Nowym Tomyślem a Koninem od 11 września 2026 obowiązują wyższe stawki za przejazd. Autostrada podzielona jest na trzy segmenty po około 50 km każdy, a zmiany dotyczą zarówno samochodów osobowych, jak i pojazdów ciężarowych.
O ile wzrosły opłaty?
Za przejazd jednym segmentem opłata dla samochodów osobowych wzrosła z 40 zł do 41 zł. Pokonanie całego koncesyjnego odcinka (około 150 km) kosztuje więc 123 zł. Motocykle płacą 21 zł. Dla pojazdów ciężarowych nowe stawki za segment przedstawiają się następująco: kategoria 2 — 71 zł, kategoria 3 — 108 zł, kategoria 4 — 165 zł, a kategoria 5 (pojazdy nienormatywne) — 410 zł.
Jak działa videotolling i gdzie obowiązują zniżki?
Autostrada Wielkopolska wprowadza rabaty dla użytkowników videotolling, czyli systemu automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych. Dla samochodów osobowych zniżka wynosi 2 zł, co obniża opłatę za segment do 39 zł. Dla pojazdów ciężarowych rabaty sięgają od 1 do 5 zł w zależności od kategorii; dla najcięższych pojazdów oznacza to np. obniżkę z 165 zł do 160 zł za segment. Promocyjne stawki będą obowiązywały na dwóch punktach poboru opłat — Nagradowice i Lądek — a system videotollingu działa już na odcinkach między Koninem a Poznaniem. Zarządca zapowiada objęcie całego koncesyjnego odcinka Świecko–Konin videotollingiem do końca 2026 roku.
Jak skorzystać ze zniżki?
W celu uzyskania rabatu trzeba zarejestrować pojazd w systemie videotollingu i powiązać go z usługą rozliczeniową, na przykład w aplikacji Autopay. Po rejestracji opłata pobierana jest automatycznie na podstawie rozpoznanej tablicy. Zniżki nie obejmują pojazdów nienormatywnych.
Co mówi GDDKiA i jakie mogą być skutki?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zauważa, że prawo do indeksowania opłat wynika z umowy koncesyjnej zawartej w 1997 roku i że GDDKiA nie ma realnych narzędzi do zablokowania podwyżek, jeśli są zgodne z tą umową. Instytucja ostrzega, że wyższe opłaty dla użytkowników płacących manualnie mogą skłonić część kierowców do omijania autostrady i korzystania z dróg lokalnych, co może zwiększyć obciążenie tych tras i wpłynąć negatywnie na bezpieczeństwo ruchu.
Autostrada Wielkopolska argumentuje podwyżki rosnącymi kosztami utrzymania i inflacją. Spółka podaje, że w ciągu ostatniej dekady przeznaczyła blisko miliarda złotych na remonty i modernizację trasy.
Umowa koncesyjna, na podstawie której operator indeksuje stawki, obowiązuje do 2037 roku.