Strona główna  /  Znani ludzie  /  Adam Białoszyński – życiorys, kariera, życie prywatne

Adam Białoszyński uśmiecha się przy biurku z laptopem i kawą, w przytulnym, domowym wnętrzu podkreślającym jego prywatne życie

Adam Białoszyński – życiorys, kariera, życie prywatne

Znani ludzie

Adam Białoszyński to poznański marynarz i oficer Wojska Polskiego, który przeszedł drogę od służby na pancerniku S.M.S. „Preussen” do dowódcy IV Kompanii Marynarzy Powstańców Wielkopolskich i gospodarza w Psarskim. Jego nazwisko jest dziś nierozerwalnie związane z Powstaniem Wielkopolskim 1918–1919, Kiekrzem oraz tradycjami żeglarskimi nad jeziorem Kierskim. Jeśli chcesz poznać jego życiorys, karierę wojskową i rodzinne zaplecze – przeczytaj poniższy artykuł.

Kim był Adam Białoszyński?

18 grudnia 1890 roku przy ulicy Żurawiej 7/5 w Poznaniu przyszedł na świat Adam Białoszyński

Współcześnie jego nazwisko pojawia się w opracowaniach historycznych, zbiorach wspomnień powstańców i w dokumentach takich jak „Wspominki powstańców wielkopolskich” przechowywane w Bibliotece Uniwersyteckiej. To z tych źródeł, a także z materiałów Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918–1919 w Lusowie, można odtworzyć niemal całą drogę życiową kapitana – od młodego rekruta po fundatora żeglarskiego klubu nad Kiekrzem.

Jak przebiegała służba wojskowa Adama Białoszyńskiego?

Około 1910 roku młody poznaniak został powołany do niemieckiej marynarki wojennej (Kaiserliche Marine). Trafił na pancernik S.M.S. „Preussen”, gdzie odbywał służbę na morzu i zdobywał doświadczenie, które później wykorzystał jako dowódca kompanii w Powstaniu Wielkopolskim. Fotografie z Kilonii pokazują go w charakterystycznym granatowym mundurze marynarza rezerwisty, w czapce z napisem S.M.S. oraz w towarzystwie kolegów z załogi.

W maju 1918 roku, przy narastających nastrojach antywojennych i niepodległościowych, Białoszyński podjął bardzo ryzykowną decyzję – zdezerterował z armii niemieckiej, uciekając z wojskowego lazaretu. Ten krok zamknął etap służby pod obcą banderą, a otworzył drogę do działalności w polskim ruchu powstańczym, który w Poznaniu narastał już od jesieni 1918 roku.

Od listopada 1918 tworzył zręby IV Kompanii Marynarzy Powstańców Wielkopolskich, formalnie powołanej 5 grudnia 1918 roku w kawiarni „Zielona” przy ul. Wrocławskiej 18 w Poznaniu. Jednostka weszła w skład batalionu Służby Straży i Bezpieczeństwa Marynarzy, a jej trzon stanowili byli marynarze Kriegsmarine, którzy – podobnie jak on – odwrócili się od służby w cesarskiej flocie.

Udział w Powstaniu Wielkopolskim

Granatowe mundury marynarskie i wyszkolenie sprawiły, że kompania Białoszyńskiego stała się elitarną formacją powstańczą. Jej żołnierze tworzyli eskortę Ignacego Jana Paderewskiego podczas pobytu w Poznaniu, a 27 grudnia 1918 roku przeszli do działań bojowych, które przesądziły o sukcesie zrywu w mieście. IV kompania zdobyła koszary 47. pułku piechoty, ogniem zaporowym blokowała koszary 6. pułku grenadierów na Grunwaldzie, zajęła Fort VII wraz z zaopatrzeniem, zabezpieczyła Dworzec Główny, a 6 stycznia 1919 roku brała udział w szturmie na lotnisko Ławica.

Podczas walk z załogą byłego 6. pułku grenadierów Pruskich Białoszyński został najpierw lekko ranny w głowę, ale nie przerwało to serii akcji jego oddziału. Po opanowaniu Poznania marynarze zabezpieczali magazyny broni, umundurowania i żywności, które potem zasiliły wielkopolskie pułki wysyłane na front wojny polsko–bolszewickiej. Kompania osiągnęła liczebność około 300, a później nawet 500 żołnierzy, stając się ważnym elementem Frontu Północnego Powstania.

Front północny i walka o pociąg pancerny

W styczniu 1919 roku Białoszyński poprowadził swoją kompanię na odcinek frontu pod Szubin, Łabiszyn, Żnin, Tury, Rynarzewo, Brońsko i Samoklęski. Walki w rejonie Rynarzewa przeszły do historii dzięki zdobyciu pociągu pancernego. Operacja ta wiązała się z dużymi stratami – zginęło ok. 15 marynarzy – a sam dowódca został ciężko ranny. To właśnie te wydarzenia utrwaliły jego wizerunek jako odważnego, nieprzeciętnego oficera, o którym ciepło piszą towarzysze broni we wspomnieniach przechowywanych m.in. w zbiorze „Wspominki powstańców wielkopolskich”.

Po wyleczeniu Białoszyński awansował na stopień kapitana Wojska Polskiego i objął stanowisko komendanta Dworca Głównego w Poznaniu. W maju 1919 roku został dowódcą III Batalionu 73 Pułku Piechoty w Kępnie i w tej roli prowadził dalsze działania przeciw oddziałom heimatdienstu i grenzschutzu, a następnie wziął udział w walkach III Powstania Śląskiego. W 1922 roku, jako zastępca dowódcy pułku, wkraczał z oddziałem na Górny Śląsk, m.in. do Bytomia.

Jak wyglądało życie prywatne i rodzinne Adama Białoszyńskiego?

W 1921 roku, po powrocie do cywila, Adam Białoszyński ożenił się z Zofią Jagodzińską z Psarskich koło Kiekrza. Rodzina szybko się powiększyła – przyszła na świat córka Halina (1922), syn Mirosław (1923), córka Eugenia (1925), syn Bogdan (1928) i najmłodsza córka Lubomira (1930). Małżonkowie prowadzili gospodarstwo rolne w Psarskim, a sam kapitan zakończył czynną służbę wojskową w 1928 roku, formalnie pozostając w rezerwie jako kpt. rez. Wojska Polskiego.

W okresach pokoju, między 1923–1939 oraz 1945–1949, zajmował się głównie rolnictwem. Gospodarstwo w Psarskim dawało rodzinie utrzymanie, a jednocześnie stawało się miejscem spotkań dawnych towarzyszy z frontu, marynarzy i działaczy z Poznania. Wspomnienia przywołują go jako człowieka energicznego, zorganizowanego i bardzo przywiązanego do lokalnej społeczności Kiekrza.

W 1940 roku rodzina Białoszyńskich i Jagodzińskich została wysiedlona przez okupanta do Chełmna Lubelskiego, a potem przeniesiona do Putowic i Ewusina. Tam Adam znów pracował w gospodarstwie rolnym, ale równocześnie działał konspiracyjnie – na terenie województwa lubelskiego wstąpił do Armii Krajowej. Do Psarskiego wrócił dopiero wiosną 1945 roku, by po kilku latach ciężkiej pracy i życia na wygnaniu odbudowywać swoje gospodarstwo i lokalne więzi społeczne.

Jaką rolę odegrał Adam Białoszyński w historii Kiekrza i żeglarstwa?

W latach trzydziestych Białoszyński stał się jedną z twarzy odradzającego się życia społecznego w okolicach Kiekrza. W 1932 roku, wraz z grupą kolegów–marynarzy, brał udział w odsłonięciu Pomnika Wdzięczności Chrystusa Króla na dzisiejszym placu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Jako zasłużony powstaniec i oficer brał też czynny udział w inicjatywach edukacyjnych i patriotycznych – był fundatorem i sygnatariuszem aktu erekcyjnego budowy Szkoły Podstawowej w Kiekrzu.

Najsilniej jego nazwisko związane jest jednak z żeglarstwem nad jeziorem Kierskim. W 1936 roku, wspólnie z żoną Zofią Białoszyńską, przekazał ponad hektar gruntu na wschodnim brzegu jeziora Zarządowi Okręgowemu Ligi Morskiej i Kolonialnej w Poznaniu. Grunt sprzedano za symboliczną kwotę, a zamiarem fundatorów było powstanie Ośrodka Żeglarskiego nastawionego na młodzież – szczególnie tę pochodzącą ze środowisk robotniczych.

To dzięki darowiźnie Adama i Zofii Białoszyńskich nad wschodnim brzegiem jeziora Kierskiego powstał ośrodek, z którego wyrósł współczesny Poznański Klub Morski LOK im. kpt. Adama Białoszyńskiego.

Na zakupionym terenie powstał Klub Żeglarski Ligi Morskiej i Kolonialnej, w którym pierwszym komandorem został gen. dyw. Franciszek Wład. Od samego początku akcentowano misję wychowania młodych ludzi poprzez żeglarstwo – zarówno na wodach śródlądowych, jak i później morskich. Wojna przerwała ten rozwój, ale już w 1945 roku dawni działacze reaktywowali klub jako Robotniczy Jacht Klub LM, a z czasem – w strukturach Ligi Obrony Kraju – doprowadzili do powstania PKM LOK, którego spadkobiercą jest obecny Poznański Klub Morski LOK im. kpt. Adama Białoszyńskiego.

Dlaczego jego imieniem nazwano klub i ulice?

Nadanie klubowi żeglarskiemu imienia Adama Białoszyńskiego to wyraz wdzięczności za połączenie dwóch obszarów: czynu zbrojnego w Powstaniu Wielkopolskim i trwałego wkładu w rozwój lokalnej bazy żeglarskiej. Klub przez dziesięciolecia rozwijał kolejne sekcje – od klasy DN w żeglarstwie bojerowym przez Ice Opti i jachty klasy „Słonka” po sekcje surfingową i motorowodną z mistrzem świata Henrykiem Synorackim – ale cały czas odwoływał się do tradycji marynarzy–powstańców.

Pamięć o kapitanie utrwalono też w przestrzeni miejskiej. Jego nazwisko nosi ulica w poznańskim Kiekrzu i w Lusowie, a od 2021 roku także ulica w samym Poznaniu, co zaakceptowała Rada Miasta po pozytywnej opinii Komisji Kultury i Nauki. W 2014 roku na cmentarzu parafialnym w Kiekrzu poświęcono tablice dziewięciu powstańców wielkopolskich, w tym Białoszyńskiego, a już wcześniej – 5 grudnia 1938 roku – na kamienicy dawnej kawiarni „Zielona” przy ul. Wrocławskiej 18 wmurowano tablicę poświęconą IV Kompanii Marynarzy Powstańców Wielkopolskich.

Tablica ta została na jego polecenie zdjęta i ukryta we wrześniu 1939 roku, aby nie wpadła w ręce okupanta. Po wojnie trafiła do Muzeum Narodowego w Poznaniu, a ponownie zawisła na swoim miejscu 28 grudnia 1993 roku z inicjatywy bojerowca i żeglarza Teofila Różańskiego. Co roku, w rocznicę wybuchu powstania, składa się tam kwiaty i znicze, a wartę pełnią rekonstruktorzy w mundurach marynarskich – dokładnie takich, jakie nosili ludzie Białoszyńskiego.

Jakie odznaczenia i formy upamiętnienia otrzymał Adam Białoszyński?

Bogata droga bojowa i zaangażowanie niepodległościowe zostały nagrodzone wieloma wyróżnieniami. Wśród nich znajdują się m.in. Wielkopolski Krzyż Powstańczy, odznaka pamiątkowa powstańca broni za udział w Powstaniu Wielkopolskim 1918–1919, odznaka za waleczność Naczelnej Komendy Straży Ludowej byłego zaboru pruskiego z charakterystycznym złocistym wieńcem wawrzynowym (24 listopada 1922) oraz odznaka 69. Pułku Piechoty z Gniezna z 1927 roku.

Odrębnym wymiarem pamięci są zbiory muzealne. W Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918–1919 w Lusowie można zobaczyć fotografie Białoszyńskiego w różnych mundurach – niemieckiego marynarza, oficera 73. Pułku Piechoty oraz kapitana z czasów powstańczych. Pamiątki związane z IV Kompanią znajdują się też w Muzeum Wojskowym na Starym Rynku w Poznaniu, a część materiałów – zdjęć, listów, wspomnień – w zbiorach archiwalnych opisanych w katalogach bibliotecznych jako „Wspominki powstańców wielkopolskich”.

Choć w 1939 roku Adam Białoszyński ukrył swój mundur powstańczy, laskę kapitańską, szablę i dokumenty, których los pozostaje nieznany, to jego imię, stopień kpt. rez. i dokonania są dziś trwale wpisane w przestrzeń Wielkopolski – od tablic na Wrocławskiej po klub żeglarski nad Kiekrzem.

Kapitan zmarł 12 lipca 1949 roku w Psarskim (według części źródeł w Poznaniu, skąd przewieziono go do domu), a 15 lipca spoczął na cmentarzu parafialnym w Kiekrzu. Grób, tablice pamiątkowe i żywa tradycja Poznańskiego Klubu Morskiego LOK im. kpt. Adama Białoszyńskiego sprawiają, że jego biografia pozostaje dobrze widoczna również w roku 2026 – nie tylko w publikacjach naukowych, lecz także w lokalnej pamięci mieszkańców.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Kim był Adam Białoszyński i z jakimi wydarzeniami jest kojarzony?

Adam Białoszyński był poznańskim oficerem i uczestnikiem Powstania Wielkopolskiego, znanym głównie jako dowódca IV Kompanii Marynarzy Powstańców Wielkopolskich oraz fundator ośrodka żeglarskiego nad jeziorem Kierskim.

Jaką rolę odegrała IV Kompania Marynarzy w trakcie powstańczego zrywu?

Formacja ta była elitarnym oddziałem, który zabezpieczał kluczowe punkty w Poznaniu, takie jak Dworzec Główny i lotnisko Ławica, a także wspierał walki na froncie północnym, m.in. zdobywając pociąg pancerny pod Rynarzewem.

W jaki sposób Adam Białoszyński przyczynił się do rozwoju żeglarstwa w regionie?

W 1936 roku kapitan przekazał część swojego gruntu nad jeziorem Kierskim na budowę ośrodka żeglarskiego, co zapoczątkowało działalność dzisiejszego Poznańskiego Klubu Morskiego LOK noszącego jego imię.

Jakie były losy Adama Białoszyńskiego po wybuchu II wojny światowej?

Rodzina Białoszyńskich została wysiedlona przez niemieckiego okupanta w lubelskie, gdzie kapitan kontynuował działalność niepodległościową, wstępując do struktur Armii Krajowej.

Gdzie obecnie można odnaleźć ślady pamięci o kapitanie Białoszyńskim?

Jego postać upamiętniają nazwy ulic w Poznaniu, Kiekrzu i Lusowie, tablica pamiątkowa przy ul. Wrocławskiej oraz liczne eksponaty w Muzeum Powstania Wielkopolskiego w Lusowie.

Redakcja wielkopolska-region.pl

pasją piszemy o Wielkopolsce, przybliżając jej społeczne, biznesowe i kulturalne oblicze. Dzielimy się wiedzą o lokalnych atrakcjach, motoryzacyjnych trendach i stylu życia mieszkańców regionu.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?