27 października policjanci z Posterunku Policji w Żerkowie zatrzymali kierującego w Przybysławiu po kontroli drogowej około 17:40. Kontrolowany pojazd to Opel Vectra. Funkcjonariusze sprawdzili dane osoby w policyjnych rejestrach i ustalili, że wobec mężczyzny obowiązuje sądowy zakaz prowadzenia pojazdów wydany w 2024 roku. Po zatrzymaniu 35-latek trafił do aresztu policyjnego i stanął przed sądem następnego dnia.
Jak przebiegała kontrola?
Policjanci dokonali rutynowej weryfikacji kierowcy i przebiegu pojazdu w systemach służbowych. W dokumentach widniał zakaz orzeczony przez Sąd Rejonowy w Jarocinie. Po potwierdzeniu danych mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu.
Jaką karę wymierzył sąd?
Postępowanie odbyło się w trybie przyspieszonym i zakończyło się wyrokiem tego samego dnia. Sąd orzekł dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz wymierzył grzywnę w wysokości 6 000 zł.
Dodatkowo nałożono świadczenie pieniężne w kwocie 10 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Sąd zdecydował też o obowiązku zapłaty kosztów postępowania.
Co grozi za złamanie orzeczonego zakazu?
Nierespektowanie sądowych zakazów stanowi przestępstwo i może skutkować odpowiedzialnością karną, łącznie z karą pozbawienia wolności. W przypadku wykrycia kierowania pojazdem mimo obowiązującego orzeczenia sprawę prowadzą organy ścigania. Sąd orzekł także, że zatrzymany ma pokryć koszty postępowania sądowego.