Strona główna Społeczeństwo

Tutaj jesteś

Biurko pisarza z notatnikiem, piórem i mapą podróży na tle regałów z książkami, w nostalgicznej, podróżniczej atmosferze

Kim był Arkady Fiedler? Życie, twórczość, ciekawostki

Społeczeństwo

Arkady Fiedler był jednym z najważniejszych polskich pisarzy podróżniczych XX wieku, porucznikiem Wojska Polskiego i autorem reportażu wojennego „Dywizjon 303”. W ciągu życia odbył około 30 wypraw na kilka kontynentów i napisał 32 książki, które ukazały się w 23 językach, osiągając łączny nakład ponad 10 milionów egzemplarzy. Jeśli chcesz poznać jego biografię, dorobek i mniej znane ciekawostki – czytaj dalej.

Skąd pochodził Arkady Fiedler?

Rok 1894 przyniósł narodziny przyszłego podróżnika – przyszedł na świat 28 listopada w Poznaniu. Jego ojciec, Antoni Fiedler, był znanym poligrafem i wydawcą, a matka, Franciszka z Krajewiczów, tworzyła domowe zaplecze dla rozwijającej się drukarni. To właśnie ojciec, zabierając kilkuletniego syna na łąki i do lasu, rozbudził w nim zachwyt nad światem przyrody i egzotyką dalekich krajów.

Młody Artek uczęszczał do Gimnazjum im. Gotthilfa Bergera w Poznaniu, a potem studiował filozofię i nauki przyrodnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim i uniwersytecie w Poznaniu. Nauka została gwałtownie przerwana przez I wojnę światową – wcielono go do armii niemieckiej. Po 1918 roku zaangażował się w powstanie wielkopolskie i działał w Polskiej Organizacji Wojskowej Zaboru Pruskiego, gdzie wszedł do Komitetu Jedenastu, a następnie został porucznikiem żandarmerii Wojska Polskiego. Twarda szkoła frontu i konspiracji spotkała się w nim z wrażliwością poety – w 1917 r. debiutował cyklem „Czerwone światło ogniska” na łamach pisma „Zdrój”.

Po wojnie ukończył Akademię Sztuk Graficznych w Lipsku, zdobywając tytuł mistrza chemigrafii. Przejął po ojcu zakład, ale zamiast bez reszty poświęcić się drukarstwu, zaczął wykorzystywać go jako zaplecze do publikacji własnych tekstów i – krok po kroku – budowania kariery pisarskiej połączonej z podróżami.

Jak wyglądało jego życie podróżnika?

Pierwsze większe wyprawy były jeszcze stosunkowo blisko – do Norwegii i nad Dniestr – ale już w 1926 roku w rodzinnym zakładzie wydał reportaż „Przez wiry i porohy Dniestru”. Dwa lata później spełnił marzenie, które nosił w sobie od dzieciństwa: ruszył w pierwszą wielką podróż do południowej Brazylii, do stanu Parana. Wrócił nie tylko z notatkami, lecz także z ogromnym zbiorem okazów flory i fauny, które przekazał Muzeum Przyrodniczemu w Poznaniu i innym placówkom naukowym.

Rok 1933 to wyprawa do Amazonii – gęstej, wilgotnej dżungli, gdzie zbierał materiał do książki „Ryby śpiewają w Ukajali”. Dwa lata później odwiedził Kanadę, a owocem tej podróży stała się słynna „Kanada pachnąca żywicą”, która zainspirowała wielu Polaków do emigracji. W 1937 roku wziął udział w ekspedycji Ministerstwa Spraw Zagranicznych na Madagaskar, badając możliwości polskiej kolonizacji wyspy i opisując je potem w książkach „Radosny ptak drongo” i „Madagaskar. Gorąca wieś Ambinanitelo”.

Jakie były najważniejsze wyprawy przedwojenne?

Do 1939 roku podróżnik odwiedził przede wszystkim Amerykę Południową i Północną. Z wyprawy do Brazylii powstały „Bichos, moi brazylijscy przyjaciele” i „Wśród Indian Koroadów”, w których opisał życie indiańskich plemion oraz bogactwo tropikalnej przyrody. W Amazonii nie ograniczał się do biernej obserwacji – dostarczył żywe okazy zwierząt do warszawskiego zoo, łącząc pasję literacką z pracą przyrodnika.

W Kanadzie przyglądał się nie tylko lasom i rzekom, ale też kulturze Indian Algonkinów i innych plemion żyjących w północnych rezerwatach. Wspomnienia jego synów pokazują, że wracał tam wielokrotnie – aż sześć razy – a ostatnią kanadyjską podróż odbył w wieku 86 lat. Na Madagaskarze z kolei zachwyciła go wieś Ambinanitelo, której mieszkańców obserwował przez wiele miesięcy, starając się zrozumieć ich obyczaje i sposób myślenia.

Rok Kierunek wyprawy Najważniejsza książka
1928–1929 Brazylia (stan Parana) Bichos, moi brazylijscy przyjaciele; Wśród Indian Koroadów
1933 Amazonia Ryby śpiewają w Ukajali
1935 Kanada Kanada pachnąca żywicą
1937 Madagaskar Madagaskar. Gorąca wieś Ambinanitelo

Jakie miejsca odwiedzał po wojnie?

Po powrocie do Polski w 1946 roku osiadł w Puszczykowie pod Poznaniem, ale nie zrezygnował z dalekich wypraw. Po odwilży politycznej 1956 roku znów ruszył w świat – do Indochin, ponownie do Brazylii i Gujany, do Afryki Zachodniej, a także do Kanady. Podczas rejsu wokół Afryki jako 87-latek doznał udaru i afazji, lecz zdołał wrócić do mówienia i pracy nad tekstami.

Jego przygotowania do każdej podróży były bardzo skrupulatne: studiował mapy i atlasy, czytał książki o danym kraju, korespondował z Polonią. Dzięki temu reportaże z wypraw miały nie tylko barwny język, ale też solidne zaplecze faktograficzne, łącząc rolę literatury z funkcją dokumentu epoki.

W ciągu długiego życia podróżnik odbył około 30 wypraw i stworzył 32 książki wydane w 23 językach, osiągając łączny nakład przekraczający 10 milionów egzemplarzy – niektóre szacunki mówią nawet o blisko 20 milionach.

Jaką literaturę tworzył?

Jego dorobek to przede wszystkim reportaże i eseje podróżnicze, ale także powieści przygodowe dla młodzieży i dwie obszerne autobiografie. Łączył szczegółowy opis przyrody z uważną obserwacją ludzi – od Indian nad Ukajali, przez Malgaszów, aż po Kanadyjczyków w miasteczkach prowincji. W tekstach często widać zachwyt nad różnorodnością kultur i krytyczne spojrzenie na dominację „białego człowieka”.

W książkach podróżniczych pojawiają się motywy przygody, ryzyka i przekraczania własnych granic, ale równie ważne są sceny codzienności: praca przy łodzi, rozmowy przy ognisku, wspólne polowania. Styl autora – plastyczny, pełen dialogów – sprawia, że czytelnik czuje się jak uczestnik wyprawy, a nie tylko jej obserwator.

Książki podróżnicze

Do klasyki polskiej literatury podróżniczej weszły m.in. „Ryby śpiewają w Ukajali”, „Kanada pachnąca żywicą”, „Piękna straszna Amazonia”, „Madagaskar okrutny czarodziej” czy „Spotkałem szczęśliwych Indian”. Każda z nich przybliża inny fragment globu, ale łączy je podobne podejście: ciekawość, szacunek do lokalnych społeczności i silne poczucie, że przyroda jest równorzędnym bohaterem opowieści.

W czasach, gdy zagraniczne podróże były w Polsce marzeniem, a nie codziennością, te książki stawały się oknem na świat. Dla pokolenia wychowanego w realiach PRL-u barwne opisy Amazonii, Madagaskaru czy Kanady były namiastką własnych wypraw, a zarazem zachętą do nauki języków i zainteresowania geografią.

Powieści dla młodzieży i autobiografie

Osobną część twórczości stanowią powieści przygodowe, takie jak „Mały Bizon”, „Wyspa Robinsona” czy „Orinoko”. Łączą one fabułę pełną zwrotów akcji z realiami dobrze znanymi autorowi z podróży. Dzięki temu młody czytelnik dostaje nie tylko emocjonującą historię, lecz także sporą dawkę wiedzy o świecie.

W autobiografiach „Mój ojciec i dęby” oraz „Wiek męski – zwycięski” pisarz wraca do dzieciństwa w Poznaniu, relacji z ojcem, frontowych doświadczeń i kulis pierwszych wypraw. To właśnie tam najmocniej widać, jak silnie jego życie prywatne – w tym kryzys pierwszego małżeństwa z Janiną Ritter i śmierć córki Barbary – splatało się z potrzebą ciągłego ruszania w drogę.

Dlaczego „Dywizjon 303” stał się legendą?

Podczas II wojny światowej, po agresji Niemiec i ZSRR na Polskę, pisarz przedostał się do Wielkiej Brytanii. W Londynie spotkał się z Władysławem Sikorskim, który polecił mu opisać sukcesy polskich pilotów walczących w bitwie o Anglię. Tak narodził się pomysł książki o najsłynniejszej polskiej jednostce myśliwskiej – Dywizjonie 303.

Reportaż powstawał „na gorąco”, na lotnisku w Northolt, w bezpośrednim kontakcie z pilotami i mechanikami. Pisarz rozmawiał z Witoldem Urbanowiczem, Janem Zumbachem, Mirosławem Fericiem, Josefem Františkiem i wieloma innymi lotnikami. Z ich relacji odtwarzał przebieg walk, ale też nastroje między kolejnymi lotami – od euforii po udanych akcjach po strach o życie kolegów.

Książka o polskich myśliwcach w bitwie o Anglię powstała na rozkaz Naczelnego Wodza i w ciągu kilku miesięcy stała się jednocześnie dokumentem historycznym, literackim hołdem i źródłem otuchy dla okupowanej Polski.

Polscy piloci w czasie zaledwie 43 dni zestrzelili 126 samolotów Luftwaffe, stając się najskuteczniejszą eskadrą aliancką. Autor pokazał ich nie jako „nadludzi”, lecz młodych, dowcipnych, czasem lekkomyślnych chłopaków, którzy każdego dnia mierzyli się zarówno z wrogiem, jak i własnym strachem. Dzięki temu „Dywizjon 303” stał się książką formującą wyobraźnię kolejnych pokoleń – nie tylko w Polsce, ale i w krajach, gdzie ukazały się przekłady.

Przedruki trafiały do okupowanej Polski, krążąc w podziemiu. Dla czytelników w kraju tekst był dowodem, że Polacy walczą i odnoszą realne sukcesy. Dla Brytyjczyków i aliantów – świadectwem, jak wielki wkład mieli polscy lotnicy w obronę Wysp. W ten sposób autor dołożył swoją cegłę do utrwalenia pamięci o polskim lotnictwie w zbiorowej świadomości Europy.

Jakie ciekawostki wiążą się z jego życiem?

Pisarz nie był wyłącznie romantycznym globtroterem. Biografia – opisana szeroko m.in. w książce „Fiedler. Głód świataPiotra Bojarskiego – pokazuje człowieka pełnego sprzeczności: towarzyskiego, charyzmatycznego, uwielbianego przez kobiety, a zarazem trudnego w życiu codziennym. Sam o sobie mówił, że jest „kochankiem życia” i że zawsze pociągało go to, co nieznane.

Wraz z drugą żoną, Włoszką Marią Maccariello, po wojnie wrócił do Polski i zamieszkał w Puszczykowie. Dom szybko wypełnił się pamiątkami z podróży: maskami, rzeźbami, totemami, eksponatami przyrodniczymi. Zainteresowanie czytelników było tak duże, że w 1973 roku rozpoczęto prace adaptacyjne, a 1 stycznia 1974 oficjalnie otwarto Muzeum-Pracownię Literacką Arkadego Fiedlera.

Muzeum w Puszczykowie

Muzeum prowadzone przez rodzinę podróżnika działa do dziś. W ogrodzie powstał Ogród Kultur i Tolerancji – pełen wiernych kopii pomników i rzeźb z różnych części świata, ustawionych obok siebie tak, by tworzyły spokojną, harmonijną całość. To miejsce, w którym odległe cywilizacje symbolicznie „spotykają się” w jednym ogrodzie.

W okolicach miasteczka wytyczono też zielony szlak im. Arkadego Fiedlera, prowadzący ścieżkami, po których chodził pisarz. To konkretna, kilku‑kilkunastokilometrowa trasa, na której można połączyć spacer po lesie z wizytą w muzeum i cmentarzu, gdzie podróżnik spoczywa pod charakterystyczną rzeźbą głowy autorstwa Adama Haupta.

Rodzina i kontynuatorzy

Dwaj synowie – Arkady Radosław i Marek – przejęli po ojcu pasję pisania i podróży, a także opiekę nad muzeum. Kolejne pokolenie, Arkady Paweł i Radosław, również wyrusza w świat i publikuje własne książki. W ten sposób nazwisko Fiedler stało się rodzinną marką związaną z literaturą podróżniczą i edukacją geograficzną.

Wiele polskich szkół wybrało pisarza na swojego patrona – od podstawówek w małych miejscowościach po duże placówki w Poznaniu, Zielonej Górze czy Gorzowie Wielkopolskim. Od 2009 roku jego imię nosi także Wielkopolski Oddział Żandarmerii Wojskowej w Poznaniu, co symbolicznie domyka klamrę między jego młodzieńczą służbą wojskową a późniejszą sławą pisarską.

Jakie nagrody i wyróżnienia otrzymał?

Tak intensywna twórczość nie pozostała bez echa w środowisku literackim i wśród czytelników. W jego dorobku znalazły się liczne nagrody:

  • nagroda literacka miasta Poznania – przyznana mu dwukrotnie, w 1936 i 1957 roku,
  • Srebrny Wawrzyn Polskiej Akademii Literatury za dorobek przedwojenny,
  • Nagroda Ministra Kultury i Sztuki II stopnia za literaturę podróżniczą (1963),
  • nagroda prezesa Rady Ministrów za twórczość dla dzieci i młodzieży (1974),
  • nagroda państwowa I stopnia za całokształt twórczości (1978),
  • czytelnicza nagroda „Złoty Kłos” dziennika „Dziennik Ludowy” (1970),
  • i bardzo symboliczny Order Uśmiechu, wręczony mu w 1969 roku przez dzieci.

Od 1996 roku w Puszczykowie przyznawana jest także nagroda „Bursztynowego Motyla” jego imienia dla polskiego autora książki podróżniczej. Laureaci odbierają ją właśnie w Muzeum-Pracowni, pośród pamiątek z wypraw, które zainspirowały kilka pokoleń czytelników do spojrzenia na świat z ciekawością i odwagą.

Redakcja wielkopolska-region.pl

pasją piszemy o Wielkopolsce, przybliżając jej społeczne, biznesowe i kulturalne oblicze. Dzielimy się wiedzą o lokalnych atrakcjach, motoryzacyjnych trendach i stylu życia mieszkańców regionu.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?